Zaczynamy od omówienia najważniejszej nowości, którą zauważycie natychmiast po wejściu w zakładkę map. W poprzednim wydaniu twórcy cicho zmienili fundamenty działania tego modułu, ponieważ dotychczasowy dostawca zaczął niespodiewanie nanosić na kafelki komunikat o wymaganym kluczu API. Wielu z was zgłaszało te problemy nie tylko na grupach dyskusyjnych, ale również bezpośrednio do deweloperów platformy.
Przejście na OpenStreetMap i grafika wektorowa
Zamiast szukać kolejnego komercyjnego zamiennika, zdecydowaliśmy się na krok idealnie wpisujący się w ideę niekomercyjnych rozwiązań. Przechodzimy na OpenStreetMap, co oznacza rezygnację ze składania map z gotowych obrazków rastrowych na rzecz grafiki wektorowej generowanej bezpośrednio w waszym urządzeniu. Dzięki temu przy każdym poziomie zbliżenia nazwy ulic, etykiety i linie pozostają idealnie ostre, a samo przybliżanie działa niesamowicie płynnie.
Optymalizacja dla starszych urządzeń
Pomyśleliśmy też o starszych tabletach zamontowanych na ścianach. Urządzenia, które nie radzą sobie z renderowaniem wektorów, automatycznie przełączają się na klasyczny widok kafelkowy. Przebudowaliśmy od zera znaczniki, dzięki czemu osoby są teraz prezentowane w czytelniejszy sposób z awatarami, a strefy otrzymały własne ikony i przypisane kolory.
Rozwiązaliśmy również odwieczny problem nakładających się na siebie znaczników. Gdy kilka osób przebywa w tym samym miejscu, łączymy je w jeden wspólny dymek z licznikiem obecnych tam osób. Przy dużym oddaleniu widoku bliskie punkty płynnie skalują się w jeden element, co znacznie czyta wizualnie interfejs.
Nowy panel boczny i prywatność
Wprowadziliśmy nowy panel boczny w widoku map. Na komputerze widzicie go obok mapy, a na telefonie wysuwacie wygodną kartę z dołu ekranu. Znajdują się tam trzy zakładki: osoby, urządzenia oraz strefy. Po kliknięciu na domownika wyświetlamy oś czasu i jego ostatni przystanek z kolorami odpowiadającymi odpowiednim strefom.
Na smartfonach mapa wypełnia teraz obraz od krawędzi do krawędzi, maksymalizując przestrzeń roboczą. Odświeżyliśmy również edytor stref w ustawieniach obszarów i etykiet, wykorzystując dokładnie ten sam silnik wektorowy. Uporządkowaliśmy listę stref alfabetycznie z domem zawsze przypiętym na samej górze oraz dodaliśmy spójne kolory i ikony.
Wszystkie pobierane kafelki są buforowane lokalnie, a przeglądarka nie komunikuje się bezpośrednio z podmiotami trzecimi. To chroni waszą prywatność i pozwala mapie działać nawet w przypadku chwilowego braku internetu, co jest kluczowe dla stabilności systemu domowej automatyki.
Porządkujemy profil użytkownika
Kolejna poprawka dotyczy profilu użytkownika, do którego wchodzimy klikając swoje imię w lewym dolnym rogu paska bocznego. Przez lata to miejsce przypominało nieco szufladę z przysłowiowymi przydasiami, gdzie w jednej nieskończenie długiej karcie ogólnej upchnięto motywy, powiadomienia, skróty klawiaturowe oraz format dat.
W tej wersji robimy w tym pełen porządek. Zastosowaliśmy przejrzysty układ kafelkowy znany z głównego menu ustawień. Podzieliliśmy opcje na cztery intuicyjne sekcje: wygląd, lokalizacja, ta przeglądarka i bezpieczeństwo. Dodaliśmy wyczekiwaną możliwość edycji profilu bezpośrednio przez każdego użytkownika.
Do tej pory, aby zmienić swoje zdjęcie lub nazwę, trzeba było prosić administratora systemu z poziomu konfiguracji osób. Teraz obok przycisku wylogowywania umieszczamy opcję edytuj profil. Wystarczy wgrać zdjęcie, przyciąć je suwakiem i zapisać zmiany.
Zmiana od razu przenosi się na pasek boczny, pulpity oraz moduł asystenta głosowego. Wersja stabilna tej aktualizacji będzie dostępna w pierwszą środę miesiąca, czyli 7 października, podczas gdy my testujemy już teraz wersję beta, aby przygotować was na te zmiany.