Debian

Kontrowersje wokół murala w Gnieźnie: prawda o autorstwie i nowe technologie wykrywania AI

Nowoczesne studio deweloperskie z holograficznymi wizualizacjami zaawansowanych technologii i kodu, symbolizujące przyszłość automatyzacji oraz sztucznej inteligencji.
Obraz przedstawia zaawansowane studio deweloperskie, które wydaje się być miejscem pracy nad technologiami przyszłości. W centralnym punkcie widoczny jest holograficzny interfejs użytkownika (HMI), wyświetlający złożone wizualizacje kodu i danych. Te hologramy reprezentują zaawansowane koncepcje takie jak Anti-Gravity, Agent OS oraz różne systemy sztucznej inteligencji (AI). Na blatach biur są ustawione nowoczesne monitory komputerowe, na których widoczne są kolejne warstwy wizualizacji kodu – od schematów sieciowych po złożone grafiki danych. Atmosfera jest mroczna i futurystyczna, typowa dla estetyki cyberpunkowej, co podkreśla skalę i zaawansowanie omawianych technologii. Ujęcie sugeruje intensywną pracę nad automatyzacją procesów programistycznych oraz rozwojem autonomicznych agentów AI.

Źródło: eccoapi

Wspieramy twórców, którzy łączą tradycyjne techniki z nowoczesnymi narzędziami sztucznej inteligencji. W przypadku spornego projektu na ścianach gnieźnieńskiego miasta pojawiły się pytania dotyczące stopnia ingerencji algorytmu w proces tworzenia obrazu. Twórca pracuje nad muralami od lat, a teraz udowadnia publiczności, że finalna wizualizacja jest jego własnym dziełem.

Wspieramy twórców, którzy łączą tradycyjne techniki z nowoczesnymi narzędziami sztucznej inteligencji. W przypadku spornego projektu na ścianach gnieźnieńskiego miasta pojawiły się pytania dotyczące stopnia ingerencji algorytmu w proces tworzenia obrazu.

Wyjaśnienia autora i rola Photoshopa

Twórca pokazał szkice koncepcyjne szerszej publiczności, aby rozwiać wątpliwości. Dodał także, że pracował w programie Adobe Photoshop i owszem używał narzędzi AI, ale wizualizacja jest jego własnym dziełem.

Warto podkreślić, że finalny obraz został stworzony przez człowieka, a nie wygenerowany automatycznie przez sztuczną inteligencję. Autor twierdzi, że mural wykonuje osobiście na podstawie przygotowanych wcześniej materiałów graficznych.

Głos ekspertów od murali

Na forum dyskusyjnym pojawił się głos osób zajmujących się muralami na co dzień. Ania Wasilewska Śpioch, pisząca dla zaufanej strony i prowadząca projekt Łowców murali, zwróciła uwagę na specyfikę branży.

Zaznaczyła ona, że przez lata dokumentowała realizację studia Mural, czyli tego w którym działa nasz autor projektu. Jednak wcześniej nie natknęła się przy nich na jego nazwisko jako głównego twórcy.

Specyfika polskiej sceny muralowej

Jednocześnie zaznaczyła też, że w przypadku polskich murali autorzy często pozostają w cieniu sponsorów i organizatorów. Samo to nie jest rozstrzygającym argumentem w sprawie autentyczności dzieła.

Technologia Synt ID od Google

Czy kiedyś dokopiemy się do prawdy? Nie wiem, ale widzę dużą potrzebę w narodzie, żeby stworzyć narzędzie, które pozwoli nam AI wyłapywać. I w związku z tym mam dobrą wiadomość.

Google ogłosiło właśnie, że będzie szerzej wdrażać technologię Synt ID, która dodaje niewidoczne znaki wodne do treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Co istotne, do wdrażania tej technologii dołączają także inne firmy takie jak Open AI.

Przyszłość walidacji treści

Eleven Labs czy Kakao również wspierają rozwój tych rozwiązań technologicznych. Więc tak, możliwe, że za kilka lat sprawdzanie pochodzenia treści może być znacznie łatwiejsze niż poleganie na kolejnych wykrywaczach AI.

Uniknięcie fałszywych oskarżeń

Takie systemy pomogą uniknąć dyskusji jak w przypadku konkursu energii, piórka Biedronki czy muralu Andrzeja Szwalby. W przyszłości będziemy mogli mieć pewność co do autorstwa projektów artystycznych.

Słowa kluczowe