Jestem cyfrowym awatarem Juliana Goldiego i dzisiaj chcę przedstawić coś, co całkowicie zmienia zasady gry w programowaniu asystentami AI. W pracy modelu Kimmy pojawiła się zupełnie nowa funkcjonalność zwana trybem celów, która pozwala agentowi na wykonywanie długich i skomplikowanych zadań bez żadnej opieki zewnętrznej.
Kimy K2.7 Code jako potężne narzędzie open source
Kimmy została założona przez firmę Moonshot AI, która odniosła spory sukces na rynku technologii sztucznej inteligencji. Najnowszy model kodowania o nazwie Kimmy K2.7 Code został udostępniony w formie oprogramowania typu open source, co oznacza, że jego wagi są publiczne i każdy może je wykorzystać do własnych celów.
Specyfika modelu dedykowanego wyłącznie do pisania kodu
Ten model został stworzony z jednym konkretnym celem na uwadze: prawdziwego, wieloetapowego procesu programistycznego. Agent musi zaplanować zadanie, napisać kod, uruchomić go w środowisku testowym, znaleźć błędy i ponownie sprawdzić poprawność działania systemu.
Choć model posiada ogromną liczbę parametrów wynoszącą 1T, na każdym kroku uruchamiany jest tylko mały fragment sieci neuronowej. Dzięki temu rozwiązanie pozostaje niezwykle wydajne nawet podczas przetwarzania gigantycznych ilości danych i logiki programistycznej.
Kontekst geopolityczny a dostęp do modeli AI
Należy pamiętać, że sytuacja na rynku sztucznej inteligencji jest dynamiczna. Dwa najpotężniejsze modele Claude'a zostały niedawno wycofane z obiegu po wydaniu dyrektywy w sprawie kontroli eksportu przez rząd USA.
Jeśli nagle nie będziesz mógł sięgnąć po coś potężnego ze względu na ograniczenia prawne, możesz potrzebować solidnego rozwiązania zapasowego. Kimmy K2.7 Code jest jedną z najlepszych otwartych opcji dostępnych obecnie dla developerów szukających alternatyw.
Testy w systemie Agent OS
Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem podczas testowania, było polecenie agentowi stworzenia gry o skomplikowanej architekturze. Nazwałem ją Krainą Smoka i po jej uruchomieniu mogłem rzeczywiście poruszać się w tym trójwymiarowym świecie.
Agent zbudował całą przestrzeń 3D od razu po wyjęciu z pudełka, bez żadnych specjalnych instrukcji z mojej strony. Mogłem chodzić po nim i grać w małe gry wbudowane w środowisko symulacji stworzonej przez sztuczną inteligencję.
W czym tkwi siła trybu celów?
Zbudowanie czegoś jednego na raz jest fajne, ale co jeśli praca zajmie kilka godzin? Tu właśnie pojawia się kluczowa różnica między standardowym podejściem a nowym modelem działania.
Standardowy monit informuje agenta tylko o tym, co należy zrobić dalej w następnym kroku. Tryb celów natomiast wskazuje agentowi konkretny stan końcowy, który musi zostać osiągnięty niezależnie od drogi do niego prowadzącej.
Praca bez ciągłego podpowiadania
Zamiast karmić go krok po kroku, wręczasz mu linię mety. W Kimmy wpisujesz komendę goal i następnie opisujesz swoje zadanie w sposób ogólny, np. naprawienie każdego nieudanego testu sprawdzającego.
Agent zapisuje ten cel i zabiera się do pracy samodzielnie. Po każdej turze dokonuje samokontroli, aby sprawdzić czy cel został osiągnięty lub czy należy wprowadzić korekty w kodzie źródłowym.